Każda dieta ma swoje jasno wyznaczane zasady. Sukces następuje wtedy, gdy człowiek się ich trzyma i bezwzględnie ich przestrzega – niezależnie od tego, jak się czujesz i jak zmienia się jego życie. Dieta kopenhaska też ma swoje reguły, a jej twórcy przestrzegają, by pod żadnym pozorem ich nie łamać. Nawet najdrobniejsze odstępstwo od jadłospisu jest w tym przypadku kategorycznie zabronione. Tylko osoba trzymająca się menu w stu procentach jest w stanie naprawdę pozbyć się swojego zbędnego balastu. A o to w tym chodzi. Diety stosuje się po to, by na nich chudnąć.

Czas trwania diety kopenhaskiej wynosi dokładnie trzynaście dni (niecałe dwa tygodnie). Każdego dnia spożywa się trzy wyznaczone posiłki o łącznej wartości kalorycznej wynoszącej od 500 do maksymalnie 900 kcal. Pory jedzenia są ustalone odgórnie. Śniadanie należy zjeść między godziną 8 a 9, obiad – maksymalnie o godzinie 14, a kolację do godziny 18. Między posiłkami należy natomiast cały czas pić wodę, by w ciągu dnia spożyć przynajmniej 1,5 litra płynów. Wszelkie inne napoje są niedozwolone. Nawet po dodatkową kawę czy herbatę nie wolno tutaj sięgnąć.

Można natomiast kombinować z kolejnością posiłków. Ważne jest tylko to, by trzy dania zaplanowane na konkretny dzień zjeść właśnie w tym dniu. Co do kawy, która pojawia się wielokrotnie na śniadanie, powinna być ona rozpuszczalna albo parzona. Nie wolno dodawać do niej mleka, śmietanki czy innych zabielaczy. Cukru należy natomiast użyć dokładnie tyle, ile wskazano w jadłospisie. Dieta kopenhaska zabrania też sięgania po sól oraz inne dodatkowe przyprawy. Nawet ziół nie wolno na niej używać.

Zdjęcie – Bastian Wiedenhaupt z Pixabay