Na początek warto zadać takie oto pytanie: co możemy zrobić, aby uniknąć zachorowania? Pamiętajmy o tym, że najistotniejszą jest mycie rąk. Więc, aby zmniejszyć ryzyko zakażenia, powinniśmy często myć ręce i to przez co najmniej 3 minuty czasu, używając przy tym mydła i ciepłej wody. Mydło nanosimy na zwilżone dłonie. W trakcie mycia powinniśmy szorować obszary między palcami oraz paznokcie. Na koniec spłukujemy.

Należy też pamiętać o tym, aby podczas kaszlu i kichania zakrywać usta i nos zgiętym łokciem lub chusteczką (i od razu wyrzucamy ją do zamkniętego kosza), następnie umyjmy ręce, używając mydła i wody lub żelu antybakteryjnego. Powinniśmy także zachować co najmniej 1 metr odległości od innych ludzi, zwłaszcza tych, którzy kaszlą, kichają i mają gorączkę. Wirus przenosi się drogą kropelkową. Unikajmy dotykania ust, nosa i oczu.

Pamiętajmy o tym, że dłonie mają kontakt z wieloma powierzchniami, które mogą być skażone wirusem. Jeżeli dotkniemy nosa, ust lub oczu zanieczyszczonymi rękami, możemy przenieść wirusa na siebie. Jeżeli mamy gorączkę, kaszel, trudności w oddychaniu, idźmy jak najszybciej do lekarza.

Zadajmy drugie pytanie: kto jest najbardziej narażony na zachorowanie?

Należy wiedzieć, że przede wszystkim chorują osoby w średnim i starszym wieku, często schorowane (na przykład z niewydolnością serca, astmą, cukrzycą) lub z deficytami odporności. Co interesujące, naukowcy z JAMA (Jornual of American Medical Asociation) ustalili, że najczęściej chorują osoby w wieku 45-56 lat, a przypadki zarażenia wśród dzieci są bardzo rzadkie.

Zadajmy trzecie pytanie: w jaki sposób przenosi się zakażenie?

Jak już wcześniej wspomnieliśmy wirus Covid-19 przenosi się z człowieka na człowieka drogą kropelkową, czyli w powietrzu, wraz z kropelkami wydzieliny z nosa lub ust. Ale wcale nie przenosi się zbyt daleko. Trzeba wiedzieć, że koronawirusy mogą bowiem podróżować tylko około dwóch metrów od zakażonej osoby (dla porównania – wirus odry może przenosić się nawet na odległość około 300 metrów). Warto dodać według na razie wstępnych badań, każdy zarażony koronawirusem człowiek może zarazić od dwóch do trzech innych osób.

Zadajmy czwarte pytanie: dlaczego zachorowań jest tak dużo?

Należy wiedzieć, że dzieje się tak, ponieważ wirus jest nowy. Układ odpornościowy żadnego człowieka nie miał więc okazji wcześniej (przed zachorowaniem) czegokolwiek się o nim dowiedzieć. Nie wie, jak sobie z tym zagrożeniem skutecznie poradzić.

Zadajmy piąte pytanie: jakie są objawy zakażenia tym wirusem?

Należy wiedzieć, że objawy wywołane zakażeniem koronawirusem 2019-nCoV są bardzo podobne do tych, jakie powoduje grypa. Należą do nich: kaszel, wysoka gorączka i duszność. Zazwyczaj pojawiają się między drugim a czternastym dniem od zakażenia.

I zadajmy szóste pytanie: w jaki sposób leczy się to zakażenie?

Należy wiedzieć, że jak dotychczas nie powstał opatentowany, skuteczny lek na zakażenie koronawirusem. Nie ma również jeszcze szczepionki. W Chinach jednak podjęto próbę leczenia zakażenia z użyciem leków antyretrowirusowych przeciwko zakażeniu HIV. Mowa tutaj o stosowaniu dwóch tabletek lopinawiru/rytonawiru i wdychaniu pojedynczej dawki nebulizowanego interferonu alfa dwa razy dziennie.