Stosowanie diet opartych na spożywaniu produktów o niskim indeksie glikemicznym propagowali miedzy innymi dr Montignac i dr Agatston. Obaj lekarze zauważyli, że ich pacjenci tyją z powodu spożywania nadmiernej ilości cukrów prostych, dlatego opracowali diety, które opierają się na ich wyeliminowaniu z jadłospisu. Jak działa dieta Montignaca i dieta South Beach?

Indeks glikemiczny postawą odchudzania

Dieta Montignac i South Beach to schematy żywieniowe, które trudno określić mianem typowej diety odchudzającej. Pierwsza faza obu diet skupia się co prawda na redukcji wagi, jednak kolejne fazy uczą prawidłowych nawyków żywieniowych i wpływają pozytywnie na kondycję organizmu. Diety Montignac i South Beach można stosować do końca życia, gdyż dzięki nim utrzymuje się odpowiednią masę ciała, a serce, wątroba, trzustka i inne ważne organy są chronione przed wystąpieniem chorób cywilizacyjnych. 

Niski indeks glikemiczny produktów oznacza, że ich spożywanie powoduje niewielki wzrost poziomu glukozy we krwi. Poziom ten jest kluczowy w czasie odchudzania, gdyż jego wahania powodują napady głodu i utrudniają spalanie tkanki tłuszczowej. Jeżeli spożywa się produkty o niskim IG, poziom cukru we krwi jest stale na niskim poziomie, a proces redukcji wagi jest łatwiejszy do przeprowadzenia. Dodatkowo niskie IG sprawia, że trzustka działa sprawniej, a nadmierne wyrzuty insuliny są rzadsze. Ryzyko cukrzycy maleje, a samopoczucie poprawia się. 

W przypadku diet opartych na kontrolowaniu indeksów glikemicznych liczenie kalorii w posiłkach jest zbędne. Na Montignacu i South Beach można jeść dużo, jednocześnie tracąc na wadze. Jest to dobra informacja dla wszystkich osób, które miały trudność w wytrwaniu w klasycznych dietach z powodu mikroskopijnych porcji jedzenia. Skupianie się na jakości posiłków, a nie na ich wielkości, uczy zasad racjonalnego odżywiania, dlatego osoby odchudzające się na diecie Montignac lub południowych plaż rzadko doświadczają efektu jo-jo. Tempo chudnięcia jest wolniejsze niż na słynnych dietach cud, jednak raz stracone kilogramy znikają bezpowrotnie.

Zdjęcie – mohamed Hassan z Pixabay