Przechodząc na dietę, niemalże od razu zaczynasz skupiać się na osiąganych na niej efektach. Chcesz oczywiście, by te pojawiły się jak najszybciej, dlatego nabierasz skłonności do celowego, jeszcze bardziej drastycznego obniżania poziomu kaloryczności diety, byleby tylko prędzej gubić zbędne kilogramy. A z całą pewnością w taki sposób nie wygląda zdrowe odchudzanie. Musisz skończyć z przekonaniem, że dieta jest tylko „na jakiś czas” i że gdy tylko uda ci się ją ukończyć i doprowadzić do końca, ponownie wrócisz do starych nawyków i znów sięgniesz po ukochane pączki oblane tłustym lukrem. Zmiana sposobu żywienia musi być stała. 

Nie może ci się wydawać, że wystarczy ograniczać jedzenie do absolutnego minimum albo w ogóle głodować przez kila dni, by potem przez kolejnych parę tygodni jeść tak jak zazwyczaj, czyli  tłusto, kalorycznie i ogólnie rzecz biorąc niezdrowo. Wiesz przecież, że takie coś nie działa. Osoby przechodzące na diety odchudzające zazwyczaj mają już z nimi pewne doświadczenie. Wiedzą, czym jest tak zwany efekt jojo, bo zapoznały się z nim w praktyce. A pojawia się on właśnie wtedy, gdy nadmiernie spieszysz się do dobrych efektów i z tego powodu zaczynasz stosować głodówki lub częściowe głodówki, czyli diety o bardzo niskim poziomie kaloryczności. Zdrowe odchudzanie jest natomiast procesem dość powolnym, rozłożonym w czasie. Właśnie ten czas musisz sobie dać. Nic się nie stanie, jeżeli schudniesz nie w przeciągu miesiąca, a w przeciągu roku, a będzie to dla ciebie nawet lepsze, bo wolniej osiągane efekty zazwyczaj zostają z nami na dłużej.

Oczywiście zawsze warto ustalać sobie pewne cele, by mieć do czego dążyć i cały czas się motywować, ale niech to będą cele realne, możliwe do osiągnięcia. Możesz założyć, że np. w najbliższych dwóch tygodniach schudniesz jeden kilogram. To zdecydowanie będzie zdrowe i bezpieczne odchudzanie. Pamiętaj też, że wraz z upływem czasu waga będzie spadać coraz wolniej, więc nie przeraź się tymi zastojami i niech one nie zdemotywują cię do dalszej walki o lepszą sylwetkę.

Zdjęcie autorstwa Ketut Subiyanto z Pexels