Suzanne Collins amerykańska pisarka i scenarzystka telewizyjna, szturmem wbiła się na listy bestsellerów za sprawą cyklu Igrzyska Śmierci, który pokochali czytelnicy na całym świecie. Dziś autorka wraca prawie po 10 letniej przerwie z prequelem Igrzysk Śmierci – Balladą Patków i Węży.

Historia najnowszej powieści rozgrywa się sześćdziesiąt cztery lata przed wydarzeniami z Igrzysk Śmierci, podczas Dziesiątych Głodowych Igrzysk. Młody Coriolanus Snow pchnięty ambicją i pragnieniem sławy obejmuje rolę mentora w nadchodzących Igrzyskach. Pech chciał, że musi zaopiekować się dziewczyną z Dwunastego Dystryktu, najbiedniejszego terenu Panem. Jej wygrana oznacza dla niego chwałę i bogactwo, wobec czego mężczyzna nie cofnie się przed niczym, by zagwarantować swojej podopiecznej zwycięstwo.

W najnowszej części cyklu, poznajemy głównego antagonistę Igrzysk Śmierci w zupełnie nowej odsłonie, jako młodego człowieka, który w przeciwieństwie do zgorzkniałego prezydenta Snowa potrafi odczuwać stratę czy współczucie. Obserwujemy drogę oraz wydarzenia, które zmieniły tego młodego mężczyznę w bezwzględnego dyktatora. I chociaż, każdy znający zakończenie cyklu Igrzysk Śmierci wie, jak potoczą się jego losu, zupełnie nie ma to wpływu na przyjemność płynącą z lektury.

Potwierdzają to same wyniki sprzedaży, gdzie kilka dni po premierze w większości księgarni internetowych wysyłka powieści była opóźniona, ze względu na braki w magazynach. Widać więc, że miłośnicy Igrzysk Śmierci nie zapomnieli o swojej ulubionej autorce i znowu zagwarantowali jej powieściom tytuł bestsellera.

Zdjęcie – Woman1907 z Pixabay