Proszenie o podwyżkę często przypomina stąpanie po cienkim lodzie. Wszystko sprowadza się do wybrania odpowiedniego momentu i odpowiedniego sformułowania swojej prośby o większe zarobki. Poniżej zamieszczamy listę pięciu rzeczy, których zdaniem ekspertów nigdy nie powinnaś mówić, gdy chcesz dostać podwyżkę.

“Nikt w tej firmie nie docenia moich osiągnięć”

To zdanie nie jest dobrą opcją. Nikt nie lubi być krytykowany i oskarżany o niesprawiedliwe traktowanie podwładnych. W trakcie rozmowy o podwyżce lepiej przybrać neutralny ton i być uprzejmą. Nawet jeśli szef nie podniesie Ci pensji, zapamięta, że podczas rozmowy zachowałaś się z klasą.

“Ania zarabia więcej ode mnie, a to ja mam więcej obowiązków na głowie”.

Zanim oskarżycielsko wycelujesz palec w stronę koleżanki z pracy, zastanów się czy wiesz wszystko o jej sytuacji. Być może umyka Ci jakiś ważny szczegół, dlaczego Ania ma wyższą pensję od Ciebie. Rzucając aluzje, że ktoś zarabia więcej, a robi mniej, prezentujesz się nie jako profesjonalistka, ale jak rozkapryszona nastolatka. To czym zajmują się i ile za to zarabiają za to inni nie ma z Tobą nic wspólnego.

“Potrzebuję więcej pieniędzy na…”

Może naprawdę potrzebujesz tych pieniędzy. Odniesiesz jednak lepsze skutki, jeśli zamiast o swoich wydatkach, przypomnisz pracodawcy o swoich osiągnięciach i tym, co wartościowego wnosisz do zespołu.

“Złoże wypowiedzenie, jeśli nie dostanę podwyżki”

Lepiej nie grozić w ten sposób pracodawcy, zwłaszcza jeśli nie masz planu awaryjnego. Nie stawiaj ultimatum, ponieważ to nigdy nie jest w dobrym tonie. Jeśli nie masz zaplecza finansowego lub innej propozycji pracy na wypadek zwolnienia, igrasz z ogniem. Właściwszym rozwiązaniem jest spokojne wyjaśnienie szefowi, dlaczego zasługujesz na podwyżkę. Dopiero w przypadku, gdy praca nie sprawia Ci już satysfakcji i w danej firmie nie masz szans na awans, możesz rozważyć rezygnację.

“Wiem, że moja ostatnia ocena okresowa nie wypadła najlepiej, ale…”

Nigdy nie jesteś w odpowiedniej pozycji, by prosić o podwyżkę, jeśli nie wywiązujesz się ze swoich obowiązków. Skup się raczej na tym, czego się od Ciebie wymaga, by pokazać szefowi, że wyciągnęłaś wnioski z oceny okresowej i jesteś oddana firmie. Dopiero, gdy udowodnisz, że jesteś dobrym pracownikiem, możesz porozmawiać z szefem o tym, że jesteś gotowa na większą odpowiedzialność, a co za tym idzie, na większe zarobki.

Zdjęcie autorstwa Anthony Shkraba z Pexels